sobota, 19 sierpnia 2017

25. "Lokatorka" - JP Delaney




Byłam szczęściarą, która mogła przeczytać „Lokatorkę” już dawno, bo kilka tygodni przed jej premierą. Jednak dopiero teraz zebrałam się, by napisać jej recenzję. Przyznam szczerze, że nie mam pojęcia, dlaczego tak długo z tym zwlekałam. Szczególnie, że powieść strasznie mi się spodobała.

Niesamowite, ultranowoczesne mieszkanie, w którym mnóstwo ludzi chciałoby rozpocząć nowe życie, stoi puste. Wszystko przez jego właściciela i projektanta – człowieka pedantycznego i kochającego minimalizm. Mężczyzna chce wynająć je tylko osobie, która spełni listę jego zasad, często uważanych przez ludzi za wręcz absurdalne. Jednak zarówno Jane jak i jej poprzedniczka – Emma – są gotowe dostosować się do rygoru narzuconego przez właściciela, byle móc korzystać z dobrodziejstw nowego mieszkania. Jednak czy możliwość zamieszkania w tym niesamowitym miejscu okaże się dla nich wybawieniem, na które tak bardzo liczą? A może stanie się dla nich utrapieniem?

W książce występuje coś, co ja po prostu uwielbiam, czyli dwie perspektywy. Głównymi bohaterkami w powieści są wspomniane wyżej kobiety: Emma i jej następczyni Jane. Obie opowiadają czytelnikowi swoje historie. Robią to jednak w absolutnie niesamowity sposób. Wszystko dlatego, że ich opowieści są jednocześnie całkiem od siebie inne, ale zdają tworzyć jedną i tę samą. Poszczególne rozdziały przypisane są jednej kobiecie i gdy czyta się ich wspomnienia na przemian, te układają się jakby w jedność i dopełniają się wzajemnie. Wspólnym mianownikiem obu historii jest bowiem właściciel mieszkania. Często stawia on lokatorki w tych samych sytuacjach, ale ich reakcje zawsze są różne, przez co po pierwsze książka ani trochę nie jest monotonna, a po drugie daje to czytelnikowi możliwość lepszego poznania obu bohaterek.

wtorek, 8 sierpnia 2017

24. "Kirkhammer" - Wojciech Karolak




Tuż przed tym, jak sięgnęłam po książkę Wojciecha Karolaka „Kirkhammer”, miałam bardzo zły czytelniczy okres. Na szczęście dzięki wcześniej wspomnianej pozycji w końcu mogłam się zrelaksować i zacząć czerpać przyjemność z lektury. Muszę przyznać, że gdyby nie to pewnie przez jakiś czas musiałabym odpocząć od literatury, by na nowo zyskać chęci do czytania.

Tytułowy bohater należy do organizacji zwanej Kościołem. Nie ma ona jednak za wiele wspólnego z jakąkolwiek religią. Zrzesza bowiem morderców potworów, do których zalicza się także Kirhammer. Jest on jednym z czterech Ostrzy, znanym ze swych nieprzeciętnych umiejętności. W wielu miastach można znaleźć jego pomniki, a ludzie zarówno go podziwiają jak i się go boją. Kiedy w niewyjaśnionych okolicznościach ginie przyjaciel Kylvena, ten nie zastanawia się długo i wiedziony chęcią zemsty wyrusza na samotne łowy. Jednak nie wszystko potoczy się tak, jakby tego chciał. Od tamtej pory mężczyzna będzie musiał stoczyć wiele walk, także tych z samym sobą, jak i również przeżyć cierpienia, z którymi zwykły człowiek mógłby sobie nie poradzić.

środa, 2 sierpnia 2017

Sierpniowe premiery!



W lipcu strasznie mało książek przemawiało do mnie, ale sierpień to prawdziwy wysyp cudeniek! Poniżej przedstawiam listę premier najciekawszych według mnie. Może znajdziecie tutaj coś dla siebie? 


Dziwna i taki jeden
30.08.

Nowa poruszająca powieść spod znaku LGBT dla nastolatków.
Lula i Rory są najlepszymi przyjaciółmi. Chodzą do tej samej szkoły, uwielbiają "Autostopem przez galaktykę", a po lekcjach pasjami oglądają serial "Z Archiwum X". Oboje czują, że odstają od reszty nastolatków. Łączy ich także trudna sytuacja rodzinna: mama Rory'ego pije, z kolei mama Luli odeszła dawno temu, zostawiając po sobie tylko kilka książek o aktorstwie. Wiedzą o sobie wszystko, do czasu gdy Lula odkryje, że Rory nie wspomniał jej o swoim awansie do szkolnej drużyny futbolowej, a przede wszystkim o swoim romansie z dużo starszym od siebie szefem, Andym. I to właśnie wtedy, gdy Lula zaczynała myśleć, że czuje do Rory’ego coś więcej… Nie wiedząc, kim jest bez najlepszego kumpla i kwestionując własną tożsamość seksualną, dziewczyna znika z miasteczka i wyrusza na poszukiwanie długo niewidzianej matki.


niedziela, 23 lipca 2017

23. "Zwłoki powinny być martwe" - Agnieszka Pruska




Niedawno miałam przyjemność przeczytać książkę, która samym tytułem zachęciła mnie do sięgnięcia po siebie. Mowa tutaj o powieści kryminalnej Agnieszki Pruskiej pt. "Zwłoki powinny być martwe". Intrygujący tytuł, prawda?


Dwie nauczycielki postanowiły wybrać się na miesiąc na łono natury. Na miejsce swojego wypoczynku wybrały leśniczówkę kuzyna jednej z nich, który wynajmował latem pokój wczasowiczom. Liczyły na odrobinę spokoju i relaksu, jednak niedługo po przybyciu, kiedy wybrały się na maliny, napotkały znalezisko niepasujące do leśnej scenerii. Mianowicie jedna kobiet zajęta szukaniem najpiękniejszych owoców niespodziewanie potknęła się o czyjąś nogę. Wraz z przyjaciółką odkryły, że należała ona do martwego mężczyzny, częściowo ukrytego pod krzewami malin. W tej sytuacji postanowiły udać się na komisariat, jednak kiedy wróciły z policjantami ich zwłok już nie było. W kobietach szybko obudzili się więc detektywi i postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce. Jednak sytuacja nieco się komplikuje, gdyż wokół nich zaczynają się dziać inne, niebezpieczne rzeczy, a one same, ku utrapieniu okolicznego komendanta, zdają się nimi w ogóle nie przejmować.

środa, 19 lipca 2017

22. "Ostatnie tchnienie" - Jennifer L.Armentrout




Ten post może zawierać spojlery do poprzednich tomów trylogii, których recenzje możecie znaleźć tutaj i tutaj.

Zastanawialibyście się, co by było, gdyby wasz przyjaciel okazał się waszym największym wrogiem? Kimś zupełnie obcym, którego trzeba zniszczyć, by ocalić wiele tysięcy a może milionów ludzi? Bylibyście zdolni go unicestwić dla większego dobra? Pewnie nie, bo to raczej mało prawdopodobne, prawda? Niestety Layla znajduje się nieoczekiwanie w takiej sytuacji i musi działać. Serdecznie zapraszam do recenzji ostatniego tomu „Dark Elements” – „Ostatniego tchnienia”.
Lilin się znalazł i przysporzył mnóstwo zmartwień. Demoniczna istota pragnie uwolnić swą matkę, a jeżeli to niemożliwe – dać jej szansę na samodzielną ucieczkę. Nawet kosztem całej ludzkości. Layla musi go powstrzymać, inaczej skutki planu lilina będą opłakane. Na szczęście dziewczyna nie jest sama i może liczyć na pomoc swoich najbliższych. Mimo wszystko to nie będzie łatwa walka i będzie trzeba wiele ofiar, by ją wygrać.