poniedziałek, 22 czerwca 2020

[232] ‘’Czego ci nie mówię” – Yasmin Rahman




Statystyki odnoście śmierci samobójczych, są nieubłagane i ciągle rosną. Ostatnio miałam okazje pisać pewien projekt na ten temat i musiałam trochę poczytać o kwestiach związanych z badaniami społecznymi i byłam w ogromnym szoku, gdy doszło do podsumowania wszystkich wniosków. Z tego co pamiętam, to choroby psychiczne są drugim najczęstszym powodem śmierci w skali globalnej. Obserwuje się również niepokojący trend wśród młodzieży, która niestety coraz częściej musi samodzielnie zmagać się ze swoimi problemami, co bardzo często ich przerasta. Uważam, że społeczeństwo nadal posiada zbyt małą wiedzę na temat chorób psychicznych i to powinno się naprawdę szybko zmienić, ponieważ może się okazać, że wkrótce samobójstwa będą częstszą przyczyną śmierci niż choroby nowotworowe lub zawały.


Olivia, Cara i Mehreen to trzy nastolatki, które różnią się od siebie absolutnie w każdym aspekcie. Zaczyna łączyć ich tylko jedno – wszystkie chcą popełnić samobójstwo, ale nie mają odwagi zrobić tego samotnie. To sprawia, że podejmują decyzję, aby zalogować się na stronie MementoMori.com i poczekać aż zostanie im przydzielony partner do samobójstwa. Tak właśnie wszystkie się poznają. Czy jednak za pośrednictwem strony oraz komunikatów, które przesyła, uda im się spełnić swoje zamierzenia? Czy może strona ta powstała, aby pomagać takim osobom i odwieść je od decyzji o popełnieniu samobójstwa?

Długo zastanawiałam się, jak w ogóle zacząć tę recenzję, bo naprawdę mam wiele do przekazania na temat tej książki i chcę zrobić to zwięźle. Na wstępie muszę się odnieść do przedmowy, którą autorka skierowała do czytelników, a która dostarczyła mi istotnych informacji. Otóż przyznaje ona tam, że problem depresji dotyczył również jej i oczywiście książka ta jest fikcją literacką, ale jednak to doświadczenie z chorobą pozwoliło jej przedstawić ją w prawidłowym świetle. To dla mnie jest naprawdę ważne, bo nienawidzę, gdy ktoś bierze się za tematy, których nie potrafi opisać.

W książce tej pojawiają się trzy główne bohaterki i każda dostaje swoje rozdziały, w których posługuje się narracją pierwszoosobową. Olivia to dziewczyna, która początkowo wydaje się najmniej dopasowana do grupy, niewiele wiadomo o tym, dlaczego chce popełnić samobójstwo, ale to wyjaśnia się później, więc cieszę się, że autorka postawiła na taki element niepewności. Wyjątkowe są również same rozdziały, a raczej rozmieszczenie tekstu na stronach poświęconych tej bohaterce. Tekst nie ma formy ciągłej, jest rozrzucony po całej stronie, litery mają przeróżne wielkości, a jednocześnie to wszystko jest tak przemyślane, że czytanie nie jest problemem, wszystko dzieje się intuicyjne. Początkowo byłam przerażona taką formą, ale ostatecznie muszę przyznać, że to coś fantastycznego i bardzo pomysłowego! Dodatkowo tekst w moich oczach miał uczucia i wiem, że dziwnie to brzmi, ale jeśli sięgniecie po tę powieść, to na pewno zrozumiecie.


Odnoszę wrażenie, że Mehreen może być bohaterką, która jest najbardziej podobna do samej autorki książki. Dziewczyna ta, tak samo jak Yasmin Rahman, jest muzułmanką, a jej problemy natury psychicznej są opisane zdecydowanie najdokładniej i przyjmują najbardziej intensywną wersję. Rozdziały poświęcone tej bohaterce również zostały napisane normalnie, ale co jakiś czas pojawiają się krótkie fragmenty ,,natrętnych myśli”, które są napisane większą i bardziej wymyślną czcionką, która kojarzy mi się z swego rodzaju chaosem.

Cara jest dziewczyną, której problemy są złożone i mają związek z pewnym wypadkiem, w którym brała udział. Problemem jest również jej relacja z nadopiekuńczą matką. Jej rozdziały są już napisane całkiem normalnie, więc nie bójcie się, że cała książka to nieregularny tekst! Tutaj nachodzi mnie również refleksja o obrazie, który pokazała autorka. Złączyła ze sobą trzy bohaterki, z moich krótkich opisów można wywnioskować, że każda jest inna, ale ich sytuacje życiowe i charaktery wcale nie są tutaj kluczowe. Autorka pokazała to, że depresja nie jest chorobą, która ma stałe i określone objawy. Każdy inaczej ją przeżywa i większość osób doskonale potrafi się maskować, chociaż w głowie mają wieczny smutek, a na duszy czują ogromny ciężar. Przedstawiony obraz depresji jest piekielnie dobry i cieszę się, że współczesna młodzież ma okazję czytać książki poruszające tego typu tematy.

Fabuła jest ciekawa, dynamiczna i naprawdę dopasowana do grupy docelowej, jaką jest młodzież. Podoba mi się sam pomysł stworzenia MementoMori.com, czyli strony do szukania partnerów do samobójstwa. Nie mam pojęcia, czy rzeczywiście coś takiego kiedykolwiek pojawiło się w Internecie, ale zdaję sobie sprawę, że w sieci można trafić na różnych ludzi, którzy czerpią przyjemność z tego, że zachęcają kogoś, aby się zabił. Wprowadzenie takiego wątku to z pewnością dobra przestroga dla osób, które kiedyś trafią na takich szaleńców.

,,Czego ci nie mówię”, to książka idealna dla młodzieży, ponieważ porusza temat chorób psychicznych. Jest to powieść napisana przez osobę, która zmagała się kiedyś z depresją, co pozwoliło jej stworzyć bohaterki przekonywujące, ale też autentyczne. Wszystkie zawarte treści są naprawdę przemyślane i to cieszy mnie najbardziej. Poza tym, całość jest ciekawa, intrygująca i pełna zwrotów akcji, więc młodzi dorośli na pewno nie będą nudzić się podczas lektury!



Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu IUVI


Patrycja

16 komentarzy:

  1. Przeczytałem jednym tchem. Jednak atmosfera książki wydaje się ciężka, więc teraz skupiam się na książkach historycznych. Pozdrawiam z deszczowego południa kraju :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie atmosfera nie jest aż tak ciężka, autorka zadbała, żeby w fabule było trochę optymizmu ;)

      Usuń
  2. Bardzo chciałabym przeczytać tę książkę, jednak nie załapałam się na egzemplarz recenzencki. Może kiedyś się uda. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam już o tej książce na innych blogach i wstrząsnął mną sam zarys fabuły. Chciałabym tę książkę przeczytać, ale nie wiem czy będę w stanie. Zbyt... Wstrząsający pomysł na fabułę jak dla mnie chyba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę szkoda, że nie udało mi się sprawić, że recenzja ta w sposób bardziej łagodny obrazuje fabułę ;) To książka dla młodzieży, więc nie jest tak, że ponad trzysta stron to przepisy na samobójstwo ;) jest w niej wiele pozytywnych momentów!

      Usuń
  4. To brzmi zachęcająco, więc będę ją miała na uwadze ze względu na tematykę. Jestem ciekawa losów bohaterek. Mam nadzieję, że jednak wybrały życie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do przeczytania i przekonania się, jakie decyzje podjęły bohaterki ;)

      Usuń
  5. Wartościowa lektura, dobrze ze takie powstają i są ukierunkowane na młodych ludzi

    OdpowiedzUsuń
  6. Oho, zapowiada się interesująca lektura. Będę miała tytuł na uwadze. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zupełnie się zgadzam z pierwszym akapitem Twojej recenzji. To jest temat, który nie powinien być zamiatany pod dywan, jak to zazwyczaj bywa. Powiem szczerze, że po samej przedmowie autorki mam chęć sięgnąć po tę książkę. Nie wstydzę się tego, ale ten problem nie jest mi obcy. Sam sposób rozmieszczenia tekstu, o którym wspominasz, także wydaje się konkretny! Jestem zdecydowanie na tak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zachęcam jeszcze bardziej do przeczytania tej książki! Z pewnością wpisze się w Twój gust ;)

      Usuń