czwartek, 6 maja 2021

[458][PRZEDPREMIEROWO] ‘’Wyznanie. Autobiografia wokalisty Judas Priest” – Rob Halford

 


Kocham cięższe brzmienia i już od wielu lat słucham Red Hot Chili Peppers, AC/DC czy właśnie Judas Priest. W przypadku niektórych zespołów jestem wręcz psychofanką, ale to przeważnie tyczy się grup, które z różnych powodów już nie koncertują, chociażby Queen (wiem, że mieli niedawno trasę z Adamem Lambertem, ale to jednak nie to samo, ja uwielbiałam Freddiego!). Oczywiście widząc, że niedługo pojawi się autobiografia Roba Halforda byłam wręcz zachwycona i przebierałam nóżkami w oczekiwaniu aż do mnie dotrze!

Osoby słuchające ciężkich brzmień z pewnością znają tę postać i będą zachwyceni z możliwości przeczytania tego, co sam Halford chce przekazać swoim fanom. Jednak po przeczytaniu całości doszłam do wniosku, że tej książki nie musi czytać osoba, która zna jej autora czy Judas Priest. Mam nadzieję, że ta recenzja to udowodni!

Najważniejsze wydaje się to, że ta autobiografia jest świetnie napisana, a wręcz fenomenalnie. Czytałam już wiele takich pozycji i co tu się oszukiwać… Część była wręcz katastrofalnie nudna i męcząca. ,,Wyznanie” czyta się błyskawicznie, a to za sprawą samej konstrukcji. Halford zaczyna od swojego dzieciństwa i oczywiście kończy na czasach współczesnych, czyli generalnie na początkach pandemii. Skupia się na szczegółach, ale jednocześnie nie przynudza rozległymi monologami, po prostu konkretnie podchodzi do określonych wątków. Niektóre opisuje szerzej, bo pamięta więcej szczegółów, a inne tylko sygnalizuje. Dzięki temu całość jest również autentyczna, przecież żaden człowiek nie jest w stanie zapamiętać absolutnie wszystkiego, co mu się przytrafiło, a niestety niektóre autobiografie są tak sztuczne.

[457][PRZEDPREMIEROWO] "Ukochany pacjent" - J. C. Green

 


„Ukochany pacjent” autorstwa J. C. Green już za niecały tydzień będzie miał swoją premierę, jednak czy warto na niego czekać? Widziałam, że wzbudzał wielkie zaciekawienie wśród czytelniczej już od dnia, w którym pojawiła się jego pierwsza zapowiedź. Ja podeszłam jednak z dużym dystansem do tej pozycji, jako że jest to debiut i to w gangsterskiej tematyce. Dałam jej jednak szansę i cieszę się z tego powodu, bo powieść okazała się dość intrygująca i pod pewnymi względami oryginalna.

Luiza była szczęśliwą mężatką, a przynajmniej tak próbowała sobie początkowo wmawiać. Po wypadku jej męża, który od tamtego momentu jeździł na wózku, pojawiły się w jej związku problemy. Tłumaczyła sobie, że miną, gdy tylko jej ukochany nieco wydobrzeje. Niestety z dnia na dzień Gabriel stawał się coraz bardziej opryskliwy i kontrolował ją na każdym kroku. Wtedy w jej życiu pojawił się on – Leo. Stał się jej nieoficjalnym pacjentem, który rozpalił w niej dawno uśpione pragnienia. Mężczyzna nie jest jednak jej księciem z bajki. To niebezpieczny gangster bez serca. Czy ta dwójka uleczy siebie nawzajem?

[456] "Opowieść podręcznej" - Margaret Atwood

 


„Opowieść podręcznej” strasznie mnie intrygowała, odkąd tylko o niej usłyszałam. Nigdy jednak nie miałam czasu sięgnąć po tę powieść. Na szczęście stosunkowo niedawno nakładem Wydawnictwa Jaguar ukazało się graficzne wydanie tej książki. Od razu zgłosiłam się więc do recenzji i przeczytałam ją jeszcze tego samego dnia, w którym mi ją doręczono. Dziś chciałabym opowiedzieć Wam o niej kilka słów.

W Republice Gilead Podręczne mają wartość tylko, gdy są płodne. Dlatego Freda co miesiąc musi kłaść się na kolanach Żony Komendanta i modlić się, by mężczyźnie tym razem udało się ją zapłodnić. W kraju, gdzie wskaźnik urodzeń maleje każdego roku, zdrowe dziecko to prawdziwy cud. Fredzie nie jest łatwo dostosować się do panującego obecnie ładu. Pamięta jeszcze czasy, kiedy była wolna, niezależna i mogła robić, co chciała. Teraz nie ma nic. Nawet imienia, bo Freda to określenie przynależności do Komendanta o imieniu Fred. Jest własnością mężczyzny i nie ma żadnych praw w kraju, który ponoć szanuje kobiety i ich rolę w społeczeństwie.

środa, 5 maja 2021

[455] "Pomiędzy" - Paweł Radziszewski

 


Nie umiem wyjaśnić, czym debiut Pawła Radziszewskiego mnie zaciekawił. W pierwszej chwili, gdy zobaczyłam zapowiedź, stwierdziłam, że to nie dla mnie. Jednak dosłownie chwilę później uznałam, że dam tej powieści szansę i strasznie cieszę się, że tak właśnie zrobiłam. „Pomiędzy” zabrało mnie bowiem na bardzo interesującą przygodę.

Był sobie przeklęty las i było sobie w nim bagno. Rosła tam garbata grusza, pod którą swój tabor rozbijali Cyganie. Wśród leśnej głuszy nikomu nie zawadzali, mogli więc spokojnie przeczekać tam zimę. Teren należał do hrabiego, jednak ten przegrał go w karty. Z biegiem lat pod garbatą gruszą rozwijała się mała mieścina, która stała się domem Poli. Kobieta kochała cygańskiego króla i z tej miłości wyszła za Niemca. Niemiec ujarzmił bagno, a jego syn miał dwukolorowe oczy. Każdy z bohaterów ma swoją historię, a opowiadają ją płonące korzenie starych drzew. Nie każdy jest jednak w stanie usłyszeć ich opowieść.

[454] "Ukochany wróg" - Kristen Callihan



Ostatnio miałam wielką ochotę na romanse, co zresztą widać po ilości dodanych recenzji książek z tego gatunku. Jedną z powieści, które wpadły mi w ręce była najnowsza historia mojej ukochanej autorki – Kristen Callihan – „Ukochany wróg”. Dziś chciałabym opowiedzieć Wam kilka słów o niej.

Macon Saint i Delilah Baker nienawidzili się od dziecka. Ona nie znosiła jego arogancji i żartów, on lubił ją denerwować i nazywać „ziemniaczkiem”. Dobrym pomysłem mogło okazać unikanie się, jednak chłopak chodził z siostrą Delilah i prawie mieszkał w ich domu. Wszystko zmieniło się po pamiętnym balu maturalnym, po którym drogi Sainta i sióstr Baker rozeszły się niemal ostatecznie. Teraz cała trójka jest już dorosła. Mężczyzna został sławnym aktorem, Delilah szefem kuchni, natomiast Sam w ogóle nie wydoroślała i jest sprawcą wiecznych kłopotów. I to właśnie przez Samanthę drogi Macona i Baker ponownie się łączą. Aktor szuka jej, bo ukradła mu cenny zegarek, a Delilah postanawia po raz kolejny posprzątać bałagan po siostrze i zgadza się odpracować u niego dług. Mieszkanie razem i wspólna praca nie wydaje się dobrym pomysłem, jednak oboje są zbyt uparci, by odpuścić.