piątek, 30 czerwca 2017

Premiery lipca




Piąty lipca to dzień wyjątkowo w tym roku szczęśliwy, szczególnie dla miłośników literatury. Wszystko dlatego, że większość cudownych premier następnego miesiąca wychodzi właśnie wtedy! Z jednej strony to cudownie, bo nie trzeba długo na nie czekać, z drugiej jednak trochę szkoda, bo nie będzie na co czekać. Poniżej znajduje się kilka propozycji, które chętnie zagościły by na waszych półkach. A więc jak bardzo ucierpi wasz portfel w następnym miesiącu?

Kroniki wiecznego królestwa
03.07.

170 000 lat p. n. e. Ziemią rządzą an'hariel, pradawne istoty przysłane z wymiaru Thill'All Enderen. Chronią oni Boskie Dzieło Stworzenia przed mroczną siłą Chaosu, wydobywającą się z Czarnej Bramy. W świecie strzeżonym przez "boskich posłańców" gatunek ludzki stawia pierwsze kroki na drodze kolonizacji planety. Chaos – wróg wszelkiego porządku – wysyła w kierunku Układu Słonecznego swych emisariuszy, których jedynym celem jest unicestwienie Homo sapiens, albowiem ludzie zajmują szczególne miejsce w boskim planie.

Odwiecznemu złu przeciwstawić się mogą jedynie dowodzeni przez archaniołów Michała, Temiela i Rafała posłańcy Ojca. W walce ze złem Nahtra Mon Soula modlitwa i błogosławieństwo jest potęgą równie skuteczną co miecz czy miotacz plazmy.

czwartek, 22 czerwca 2017

Książki idealne na lato



Z inicjatywy Pauli z bloga Bookzoone wraz z innymi blogerkami stworzyłyśmy dla Was post, z propozycjami idealnie na letnie dni. Jest to druga odsłona projektu "Cztery pory roku". Edycje wiosenną możecie znaleźć na blogu pomysłodawczyni. Zapraszam do czytania!

"Nie poddawaj się" Rainbow Rowell

Po jakie książki zwykle sięgamy latem? Ja osobiście podczas długich gorących miesięcy, kiedy słońce nam nie odpuszcza i wszędzie szukamy choć skrawka cienia, najchętniej czytam lekkie, niezobowiązujące powieści, które są w stanie mnie rozbawić i wzruszyć. Idealną książką na ten czas jest więc powieść Rainbow Rowell ,,Nie poddawaj się", która przeniesie nas w świat magii w nowym wydaniu.

Simon Snow rozpoczyna ostatni rok nauki w Szkole Czarodziejów w Watford i chociaż jest uważany za jednego z najzdolniejszych magów, wciąż niezbyt dobrze radzi sobie z czarami. Na dodatek ostatnio drogi Simona i jego dziewczyny coraz częściej się rozchodzą, a jego współlokator, a zarazem największy wróg Baz również nie daje mu spokoju. Jakby tego było mało, Podstępny Szarobur znów próbuje go zabić... W tym roku Simona czeka wiele wyzwań!

Przyrzekam - jest to jedna z najlepszych powieści, jakie przeczytałam w tym roku! Znajdziecie tu przede wszystkim niepowtarzalnych bohaterów oraz niebanalną akcję, która wciągnie Was i nie puści do samego końca. Mogę Wam zdradzić, że w tej książce pojawia się niezwykła para, jedyna spośród wszystkich par książkowych, jakiej tak naprawdę kibicuję! Nigdy nie spotkałam się jeszcze z tak dobrze dopasowanymi bohaterami i tak zabawną i porywającą akcją, przez którą bez przerwy chichotałam i piszczałam z radości jak mała dziewczynka. Wszyscy wielbiciele fanfiction będą zachwyceni tą powieścią, ale nie tylko! Jest ona idealna dla każdego, kto pragnie uciec do innego świata przed nieznośnym upałem i przeżyć niezwykłą wakacyjną przygodę! 



wtorek, 20 czerwca 2017

18. "Żółta tabletka plus" - Anna Sakowicz




Już na samym początku swojego zbiorku opowiadań Anna Sakowicz zapewnia, że „Żółta tabletka plus” to dokonały lek na złe samopoczucie. Ostrzega jednak że nie zadziała na osoby pozbawione dystansu i poczucia humoru. Zbiorek zawiera w sobie bowiem osiemnaście historyjek pełnych absurdu, groteski i czarnego humoru, toteż nie każdemu może odpowiadać.


Nigdy wcześniej nie sięgałam po tego typu literaturę, jednak opis zbiorku bardzo mi się spodobał i zaciekawił mnie. Zapowiadał bowiem opowiadania zabawne, surrealistyczne i purnonsensowe, czyli coś całkowicie oderwanego od rzeczywistości i ukochanego przeze mnie. Ponadto z opisu można było wywnioskować, że poznam wielu ciekawych bohaterów: zmutowanego lisa porozumiewającego się telepatycznie z ludźmi, śmierć, samobójcę czy panią redaktor na głodzie. Tyle wystarczyło, by zachęcić mnie do twórczości pani Sakowicz.

piątek, 16 czerwca 2017

Książki mojego dzieciństwa




Na kilku grupach facebookowych spotkałam się ostatnio z pytaniami, co ich członkowie polecają do czytania dzieciom. To zainspirowało mnie do tego, by podzielić się z Wami tym, jak wyglądało moje wczesne czytelnicze dzieciństwo.

Mimo że moja przygoda z czytaniem zaczęła nabierać tempa dopiero po przeczytaniu Harry’ego Pottera w wieku około dziesięciu lat, to już jako mały szkrab chętnie sięgałam po książki, bajki lub zbiorki legend. A raczej sięgała po nie moja mama, która tak naprawdę zakorzeniła we mnie pasję czytania. Ja raczej pozostawałam wówczas biernym słuchaczem. Uwielbiałam, kiedy mama wieczorami prowadziła mnie przez świat czarownic, księżniczek i magicznych stworzeń. Pewnie jak każde dziecko w moim wieku wyobrażałam sobie wtedy, że jestem bohaterką niektórych z nich, a kolejne dni spędzałam na zabawie w świecie z tych opowieści, odwzorowanym przez moją wybujałą wyobraźnię.

Nie pamiętam dokładnie, co mama czytała mi, kiedy skończyły się bajki i baśnie. Jednak jedna seria zapadła mi głęboko w pamięć. Z przyjemnością wspominam chwile, kiedy leżałam z mamą i słuchałam, jak czyta mi książki o Ani Shirley. Uwielbiałyśmy tę postać. Dzięki niej nieraz wybuchałyśmy śmiechem, spędzając cudowne godziny całkowicie pochłonięte lekturą. Kończąc jedną książkę, już następnego dnia szłyśmy po kolejną i jaka to była tragedia, gdy akurat nie było jej na stanie!


środa, 7 czerwca 2017

17. "Projekt królowa" - Dominika Rosik




„Projekt królowa” to pierwszy tom trylogii Dominiki Rosik, który porwie Was już od pierwszych stron. Stanowi on również kolejny niezaprzeczalny dowód na to, że polskie książki i ich autorzy wcale nie są gorsi od tych zagranicznych. 



Osiem osób zamkniętych w podziemiach Kliniki Psychiatrycznej im. Freuda z zanikami pamięci, nie mających pojęcia, jak się tam znalazło. Samo to brzmi interesująco, prawda? A jeżeli dołożymy do tego z pozoru monotonną, zwyczajną grę w szachy, która może się okazać dla bohaterów powieści śmiertelną pułapką oraz mroczny eksperyment, którego przebiegu nie potrafią przewidzieć? Co jeśli los całej grupy może zostać złożony w rękach jednej osoby, która na dodatek może okazać się zdrajcą? Do tego widniejące wszędzie symbole nieskończoności, tajemniczy ogród zimowy oraz pojawiające się znikąd czarne kruki…